Pierścień bł. Karoliny >>>Zobacz więcej<<< Dziś jest: 21 listopada 2014
» Wszystkie
» Żywot bł. Karoliny
» Księga Łask
» Drogi krzyżowe
» Kaplica męczenników
» Modlitwy
» Pieśni
» Kult bł. Karoliny
» Patronka
» Pamiątki
» Publikacje o bł. Karolinie
» Pliki do pobrania
» Aktualności
» Przejście
» Fotogalerie
» Konkurs poetycko - plastyczny
» Turystyka - rekreacja
» Szkolnictwo
» Akcja Trzeci Most
» Linki
» Kamera internetowa
» Kontakt
» Napisz do nas
» Administracja
Szukaj na stronie
Tzoka Afrodyta - córka Eleni - lat 17, Poznań (20 lutego 2005)



Nie zapominajmy o najważniejszych wartościach,
które decydują o naszym szczęściu, radości.


Nie jest łatwo wracać do wydarzeń, które odmieniły nasze życie. Dla mnie takim wydarzeniem była nieoczekiwana śmierć jedynej córki – Afrodyty, która została zamordowana przez swego chłopaka w wieku zaledwie 17 lat, a stało się to, dlatego, że uczucie, jakim została obdarzona, nie było uczuciem prawdziwym. Była to miłość, zaborcza, miłość ograniczająca rozwój osobowości, miłość, która zniewala...

Tak właśnie ona odczytywała sama to uczucie, a swoje przemyślenia przelała na papier, próbując w ten sposób ostrzec swoich rówieśników przed czymś, co może doprowadzić do tragedii:

"Nie ma człowieka, który swoim zachowaniem odzwierciedlałby swoje stany uczuciowe. Każdy pokazuje nam siebie tylko od zewnętrznej strony. Jego wnętrze często zostaje nieujawnione, może to być spowodowane pewnym lękiem, albo ograniczeniami wynikającymi z danej sytuacji. Człowiek ukrywając swoją prawdziwą osobowość, prowadzi wewnętrzną walkę, może ze swoimi słabościami, albo ze strachem. Ale nigdy do tego, się nie przyzna. A przecież – każdy ma siebie samego, swoją osobę, którą musi kierować, nad którą ma władzę. Każdy człowiek jest jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny, powinien, więc pracować nad kształtowaniem swojej osobowości i własnym rozwojem. Uwierzmy w siebie i swoją wartość! Dlaczego ktoś inny miałaby nam to zabrać? Ma przecież swoje!"

Myślę, że każde, również tragiczne doświadczenie, które człowiek przeżywa w swoim życiu jest źródłem siły. W moim sercu nie ma miejsca na nienawiść, czy zemstę. Owszem niejednokrotnie przeszywał je ból matki, która straciła swe jedyne dziecko, ale zdawałam sobie sprawę, że ta tragedia nie dotyczy tylko mnie. Była to, bowiem tragedia dwóch rodzin.
I jedynym lekarstwem na odzyskanie wewnętrznego pokoju i odnalezienie na nowo sensu życia było przebaczenie.

Wiara w Boga i miłość do drugiego człowieka, którą wyniosłam z domu rodzinnego i której przykład pozostawili mi moi Rodzice, nie pozwoliła mi zamknąć się w sobie. Przebaczając odzyskałam siłę, aby móc dawać ludziom przeżywającym podobne tragedie, tę wiarę i zaufanie w drugiego człowieka.

Cierpienie to doświadczenie, które ma pomóc nam w dojrzewaniu do miłości. Jedynym fundamentem, na którym budujemy nasze życie jest miłość. Ona jest najważniejsza, a najprawdziwsze oblicze odnajdujemy w rodzinie. Trzeba, więc abyśmy umieli docenić te wartości: wzajemną miłość, szacunek do drugiego człowieka, wzajemne zaufanie, a przede wszystkim to, że jesteśmy oparciem dla naszych dzieci, żeby czuły się bezpieczne przy swoich rodzicach, żeby nie tworzyły niepotrzebnych barier, które nie pozwalają dotrzeć do ich przeżyć i problemów, jakie mają, na co dzień. Przeżywając taką właśnie sytuację, Afrodytka zrozumiała, jak cenną wartością jest zaufanie rodziców. W swych refleksjach napisała:

"Straszne są sytuacje, w których dochodzi do „zainteresowania” się życiem innej osoby, powiedziałabym nawet "ingerowania" w nie. Nie mam tu na myśli rodziców czy opiekunów, bo to jest całkiem odmienna sprawa. Mówię o osobach – tak zwanych – bliskich, które zamiast zaakceptować nas takimi, jakimi jesteśmy, z czasem poznawać i odkrywać – osoby te próbują dostosować nas do siebie, przejmując nad nami kontrolę. Co to jest wolność? Czym jest wolność? Wolność to nie tylko możliwość pójścia tam, gdzie się chce, czy robienia tego, co się chce … "Wolność to znaczy – być sobą, rozwijać się, zmieniać bez żadnych ograniczeń."

Żyjąc w tak szybkim tempie, spróbujcie proszę, zatrzymać się na chwilę, by docenić jak ważną sprawą jest więź rodzinna. Jest ona tak naprawdę największym skarbem naszego życia. Nie zatracajmy tego, co najpiękniejsze, co nosimy w sobie i co ma na imię miłość, przekładając nad nią wartości materialne. Przebaczenie wypływa z miłości, a miłości nic nie pokona, ani śmierć, ani zło, bo miłość jest wieczna, ma wymiar nadprzyrodzony.

Nie zapominajmy o najważniejszych wartościach, które decydują o naszym szczęściu, radości.

Sczczęść Boże!!!

Eleni
» Powrót do strony głównej.
» Zobacz inne wpisy z tej kategorii.
» Przeczytano 19535 raz/y.
Twoj pseudonim
» piotr ze swarzędza
2011-01-24
mineło tyle lat a w sercu nadal ty,wesoła,radosna i taka szalona,
zwariowana heavy metalówa, taką cie pamiętam i taką pozostałaś do
końca.
» Mycha
2010-09-13
Niech spoczywa w spokoju...
» Fanka Joanna 31 lat
2010-01-14
Dlaczego tak dobrych ludzi jak Eleni dotyka takich tragedii i zła?a
źli ludzie chodzą po tym świecie to jest niesprawiedliwe Mnie też
kiedyś skrzywdzono i przebaczyłam bo lżej się żyje bez nienawiści
Rozumiem Eleni że przebaczyła mordercy jej córki choć w sercu nosi
tęsknotę i smutek tego nikt i nic nie ukoi oraz nie wygasi Wiem jak to
jest Mimo młodego wieku wpadłam w depresję ale wyszłam z tej otchłani
bo wiem że warto dalej żyć To większości dzięki Eleni i jej piosenkom
idę dalej przez życie Zawsze modlę się za duszę Afrodytki chociaż jej
nie znałam ale wiem że była dobrym i wspaniałym człowiekiem jak Eleni
Miąłam zaszczyt ją zobaczyć na koncercie Kiedy dostałam od Pani Eleni
autografy przy jej bliskości poczułam radośc i ukojenie Dziękuję Pani
za to że jest z nami i życze Pani Eleni dużo zdrowia szczęśia nadziei
wytrwałości długiego życia oraz by Pani dla nas fanów dalej śpiewała
Jest Pani wspaniałą dobrą i ciepłą osobą a takich jak Pani osób jest
mało Wiele ludzi powinno brać z Pani przykład JEST PANI POPROSTU
KOCHANA
» EWULA
2010-01-06
slucham od 9 lat Pani piosenek, ktore sa lekarstwem na moj smutek i
tesknote za miloscia mojego zycia. Moja ''druga polowa'' jest po
czesci pochodzenia greckiego i to mnie zblizylo do Grecji i piosenek
tego pochodzenia. Szczegolnie jest mi bliska i daje duzo wytchnienia i
ulgi piosenka''nie mozna zyc bez swiatla''.Jest juz dla mnie chlebem
powszednim. Polecam wszystkim wierzacym teskniacym w rozpaczy i
depresji. Wiem ze to nielatwe ale zaczelam uczyc sie jezyka greckiego
chociaz nie mam zbyt wiele materialow do nauki. Moim marzeniem jest
pojechac do Grecji z moja miloscia z ktora los nas rozlaczyl, ale
''nic milosci nie pokona''. Zycze Pani zdrowia milosci i wiary i wielu
pieknych piosenek jak do tej pory. Szczesc Boze i tym samym Bog
zaplac.
» rota
2009-04-12
rozumie kazde slowo bo sama przez to przechodze. ogromna jest roznica
miedzy byc kochanym a byc nekanym. ludzie obok nigdy nie widza
problemu.bo nikt kto tego sam nie doswiadczy nie zrozumie i to
zupelnie normalne-ani mama, ani tata, ani rodzenstwo. najgorsze jest
to ze na ,,wielbiciela'' nie ma rady, nie ma gdzie i jak szukac pomocy
i mysle ze to sie dlugo jeszcze nie zmnieni a moze nigdy.Bo problem
jest dziwny- z jednej strony osoba ktora niczego innego nie pragnie
tylko uwolnic sie od nekacza, z drugiej osoba chora ktora niczego
innego nie pragnie tylko byc blisko tej pierwszej. pani Eleni dobrze
zrobila wybaczajac. rzeczywiscie, kazdy dzwiga swoj krzyz i bez
milosci i wybaczenia nie byloby mozliwe dalsze zycie. Eleni jestes
wspaniala i madra. uwazam ze to co robisz jest dobre i jest najlepsze
» ŁUKASZ
2008-12-30
POWINNI WPROWADZIC DO POLSKI KARE ŚMIERCI TO DO TEGO BY NIE DOSZŁO
MIAŁA WSPANIAŁA CORKE WSPANIAŁA PIOSENKARKA ELENI KTORA POCHODZI Z
MOJEGO MIASTA I ZA TO JA LUBIE I SZANUJE STRACIŁA JEDYNA CORKE PRZEZ
JAKIEGOS KRYMINALISTE LEPIEJ ZEBYM GO NIE SPOTKAŁ LEPIEJ NIECH SIEDZI
W WIEZIENIU DO KONCA SWOICH DNI NA KONIEC DODAM SPOCZYWAJ W POKOJU
AFRODYTKO.
» 30-letnia fanka
2008-06-30
Podziwiam Eleni za to, że potrafiła przebaczyć mordercy jej jedynej
córki. Wiem, że jest jej ciężko i tęskni za swoją córką. Wierzę, że
Afrodyta jest aniołem Eleni i chroni ją od wszystkiego złego. Życzę Ci
Eleni dalszej wytrwałości, 300 lat życia i śpiewaj wciąż dla nas fanów
Pozdrawiam ciepło
» absolwent
2008-02-12
Moja wiara jest zbyt mała, zbyt krucha bym mógł wybaczyć zabójstwo
Afro, bede Ją wsponinał do końca mych dni i lepiej bym nie spotkał
mordercy na swojej drodze...
» iza
2007-10-13
szukam milosnikow Eleni z katowic podaje moje gg9895491
» asik
2007-07-06
Droga Pani Eleni podziwiam Panią jest Pani wspaniałą osobą Kocham
Panią Pozdrawiam i jestem z Panią
» wanda
2007-04-29
pamieci Afrodytki ROZA Jeszcz taka
watla byla ledwo z paka sie rodzila. Jeszcze glowke w listkach
miala ledwo sie z nich wychylala. Ludziom,swiatu wciaz
ufala jeszcze jego zla nie znala. Jeszcze w dobro wciaz
wierzyla ufnie w przyszlosc swa patrzyla. Slonko promyk
posylalo nasza Roze ogrzewalo. Nic wiec szczescia nie ploszylo i
tragedii nie wrozylo. Mala Roza w szczesciu trwala ogrod wonia
napelniala. Nigdy o tym nie myslala jak zyc krotko tutaj
miala. Ledwo paczek wychylala dlon okrutna Ja zlamala. Jeszcze
sie nie rozwinela juz Ja ciemnosc pochlonela. Smutkiem wszystkich
nas okryla pustke wielka zostawila. Z zalem w niebo spogladamy i
dlaczego wciaz pytamy. Mala Roza tu byc miala tutaj byla tak
kochana. Tutaj miala serce,milosc tutaj miala sie rozwinac. Lecz
nie to Jej bylo dane nie tak w gwiazdach zapisane. Bog mial calkiem
inny plan gdy Roze zabieral nam. A ja Panie sie nie godze i
dlatego pytam-powiedz. Ile jeszcze wiekow minie ile istnien ludzkich
zginie Zanim swiata zlo przemienisz w piekno,dobro tu na ziemi.
» ****fanka***
2007-04-28
Bardzo lubię panią Eleni i jeśli ktoś ma str. ciekawą o Niej lub z Jej
teledyskami to proszę napisać na www.eleni-fani.blog.onet.pl lub na
e-mail madzialena120@o2.pl Dziękuję.
» wero_nika4@op.pl
2007-04-06
hmm czy ja moge prosic o jakas stone na ktorej opisana jest cala ta
tragedia eleni ??? Pisze prace magisterska na temat zabojczej milosci
i wiele by mi to pomoglo - prosze o kontakt na podany adres e-mail.. z
gory Wam dziekuje - bog zaplac... szczesc Boze.. z Bogiem
» anioł
2006-12-20
droga eleni. podziwiam cie za to ze potrafiłas przebaczyc. na pewno
twoja corka zyje w lepszym swiecie gdzie nie ma cierpien i zła.
» penelopa55555
2006-10-09
ELENI najukochańsza piosenkarka moja od ponad 25 lat .Trzymam kciuki
za nastepne 30-50.... lecie pracy artystycznej.Zyczę dużo zdrowia
» iwona
2005-03-14
Podziwiam Eleni za przebaczenie i za to że potrafiła
podnieść sie i iść dalej.Tej straty jaką ona przeżyła nie da
sie opisać.
PHP code by: bufu | realizacja: dapago.net